„Fantastyka” wcale nie była początkiem literatury fantastycznej na łamach prasy. Już w XIX wieku gazety codzienne publikowały takie opowiadania i powieści w odcinkach (np. Bolesław Prus, który ma kilka dzieł fantastycznych na koncie, pojawiał się w „Kurierze Warszawskim”). Już kiedyś pisałem o powieści Bogusława Adamowicza Triumf żółtych, która wcześniej, w 1925 roku (pt. Świat na żółto), ukazała się w odcinkach na łamach „Przeglądu Wieczornego”.
